poniedziałek, 10 listopada 2014

NEW IN: Listopad

Wracam po 3 miesięcznej nieobecności z małym, łupowym postem. :)
Mam nadzieję że następny post będzie w miarę niedługo :) Aktualnie siedzę w domu korzystając z dłuższego weekendu, kurując się, bo od wtorku jestem podziębiona. 

 To akurat trudno nazwać łupem :D
Kupiłam tablet, ponieważ często mam do przeczytania na zajęcia różne pdfy, i napewno wygodniej mi na nim czytać, niż na mikroekranie mojej komórki, lub laptopie. Jest też dużo mobilniejszy od laptopa - wrzucę etui z nim do nawet najmniejszej torebki i mogę iść. A w razie czego, można na nudnym wykładzie zabijać nudę grając w Candy Crush Sagę. No i w końcu mogę normalnie, i częściej, używać instagrama ;) Wcześniej uzywałam instagrama na komputerze używając programu bluestacks. Model na który się zdecydowałam to Samsung Galaxy Tab 4 7.0 Wi-Fi. Jak na razie jestem mega zadowolona.

Poszłam do Rossmanna z zamiarem kupienia cieni Miss Sporty, bo mają je akurat w CND za nieco ponad 5 zł, ale nie było niestety interesującego mnie koloru.
Ale za to od dziś (do 19.11.) jest promocja że drugi kosmetyk, w tej samej cenie lub tańszy, jest gratis, więc zdecydowałam się na cień z Wibo, a gratisowo dobrałam sobie tusz - moje absolutne KWC - Pump Up  z Lovely. Zamiast 20 zł za całość, zapłaciłam tylko 10,99 za cień. Czemu ten? Potrzebowałam po prostu jakiegokolwiek zestawu w delikatnych, brązowawych odcieniach. Na żywo ten róż jest raczej brudnym łososiem. Pigmentacja średnia, ale i tak muszę używać bazy, więc kolor się wzmocni :)

Wpadłam jeszcze do Stokrotki, i trafiłam na 'szafę' Marion. Zdecydowałam się na zabieg laminowania (1.99zł ), bo dawno go nie używałam, oraz na farbę do włosów w odcieniu orzechowy brąz. Chcę nieco przyciemnić moje włosy, jak i nadać im nieco chłodniejszy odcień, mam nadzieję że się sprawdzi. No i kosztowała całe 4.99zł! :)

1 komentarz:

  1. Widzę, że u większości jakieś choróbsko gości, u mnie na szczęście po 1,5 tygodnia odpuściło i mam spokój :)

    OdpowiedzUsuń